Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
yveee
Pytasz, czy cię kocham. Nie, nie, nie - absolutnie. Jesteś po prostu pierwszą myślą po przebudzeniu. I ostatnią przed snem. I tymi wszystkimi pomiędzy przebudzeniem a zaśnięciem.
— Piotr Adamczyk
yveee
Ile nocy można nie spać, czekając, aż napiszesz?

(więc pisze się samemu, pisze się do siebie, do ciebie, za ciebie, znów za siebie, listy nieotrzymane, pocztówki zagubione, które byś, przecież!, wysłała, całusy w policzek, w kącik ust, w zimny nos; więc pisze się samemu, pisze się do ciebie, do siebie, za siebie, za siódmą ulicę i ulicę siódmego miesiąca, za wszystko, co było i za więcej rzeczy, które być mogły)
— Ochocki, Vithren, "Pocztówki na ulicę siódmego, pod tamto drzewo, pod tamten cień", "Łuny twojego uśmiechu"
Reposted fromvith vith viainmybetterworld inmybetterworld
yveee
Są dwa etapy znajomości: tworzenie historii i wspomnienia. Kiedy kogoś długo nie widzisz, możecie tylko wspominać to, co było dawniej. Nie macie już wspólnej historii, a rzeczy do opowiadania jest tyle, że na pytanie: "Co nowego?"możesz odpowiedzieć tylko: "Nic nowego".
— Piotr C. – Pokolenie Ikea
yveee
Bolało mnie, że o mnie zapomniała. Ale jeszcze bardziej bolało mnie to, że sprawiłem, że chciała o mnie zapomnieć. Zostawiłem ją na rozstaju dróg. Zupełnie zagubioną i ubrudzoną resztkami złudzeń, w które tak wierzyła. Wierzyła we mnie. A ja zdaje się byłem wtedy zbyt nierozsądny, żeby być dla niej kimś więcej niż iluzją. Z czasem zrozumiałem, że całą sytuację zinterpretowała tak, jakbym wbił jej nóż w serce i przekręcił. To dlatego z jej ust zamiast słodkiego śmiechu wylała się jak krew cała fala gorzkich słów. Wtedy nie rozumiałem. Dzisiaj wiem wszystko. Powinienem wziąć ją za rękę i przeprowadzić przez to co było dla niej niezrozumiałe. Powinienem być obok w te noce, kiedy płakała wewnątrz siebie z bezradności. Bo ona taka była, że nie potrafiła płakać łzami. Płakała w sercu. Powinienem być wtedy, chociażby po to żeby pogłaskać jej włosy. Ucałować czoło. Ale byłem tchórzem. Teraz muszę patrzeć jak ktoś inny obmywa jej rany i koi zmysły. Tworzy jej historię. A ona - ona mnie już nie chce. Nie chce nawet w swoich wspomnieniach. I to boli. Tak, że w duszy gasną wszystkie gwiazdy. Przecież wiem, że straciłem niebo.
— Aleksandra Steć
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viarzzkropka rzzkropka
yveee
Może to dobrze robi człowiekowi, jeśli od czasu do czasu upadnie. Byle tylko nie potłukł się na kawałki.
— John Maxwell Coetzee "Hańba"
Reposted fromnathloves nathloves viagriber griber
yveee
“ nie wolno Ci rozmyślać za dużo. wstań, pobiegaj, posprzątaj dom, upiecz ciasto, a potem je zjedz, wsiądź na rower, zadzwoń do przyjaciółki, poczytaj, idź na spacer. rób wszystko na co masz ochotę, tylko nie rozmyślaj. to Cię niszczy. ”
Reposted fromRuda-Shuty Ruda-Shuty viagriber griber
yveee
Zrozumiałam wtedy, dlaczego nie płaczesz, chociaż bardzo boli: czasem o bólu trzeba milczeć, bo nie da się go wypowiedzieć.
— Jodi Picoult
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viagriber griber
yveee
2332 9d61 420
Reposted frompulperybka pulperybka viarzzkropka rzzkropka
yveee
yveee
Dr House: Każdy człowiek jest nieszczęśliwy. Nie można tego zmienić, bo nie zmieniają się ludzie.
Cate: Chciałbyś w to wierzyć, bo wtedy uwalniasz się od odpowiedzialności za swoje nieszczęście.
yveee
9051 b020 420
Reposted fromEtnigos Etnigos viadobby dobby
yveee
Pozwoliłem jej odejść,
ponieważ wiedziałem, że stać ją na kogoś lepszego,
a teraz, kiedy jej nie ma,
zastanawiam się,
czy nie trzeba było
samemu stać się kimś lepszym.
— Atticus - "Miała dzikie serce"
yveee
Reposted fromshakeme shakeme viamalinowowa malinowowa
yveee
2562 7e6d 420
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality via2708 2708
yveee
I on tak szeptał mi to do ucha, a ja ze łzami w oczach zakochiwałam się w nim coraz bardziej. W takich momentach chciałam być dla niego wszystkim.
— Janusz Leon Wiśniewski, ZESPOŁY NAPIĘĆ
Reposted fromperseweracje perseweracje via2708 2708
yveee
Człowiek uwiel­bia uciekać, kiedy tyl­ko coś mu nie pasuje. Pakuje swo­je myśli, tęskno­ty, uczu­cia i rzeczy, wciąga płaszcz obojętności, i ucieka. Nieważne gdzie. By­le jak najdalej od tego, co nie poszło po je­go myśli.
— Danka Pałęga
Reposted frompasazerka pasazerka via2708 2708
yveee
Są takie momenty, kiedy myślisz, że życie się kończy. Ale tak nie jest. Życie dopiero się zaczyna. Są momenty ,kiedy przytłacza nas rzeczywistość. To dzieje się teraz, ale to nie koniec. To początek.
— skydelan.soup.
Reposted fromSkydelan Skydelan via2708 2708
yveee
Czasem już poznając kogoś wiesz, że będzie dla Ciebie kimś ważnym. I nie mówię tu o miłości od pierwszego wejrzenia. Nigdy w nią nie wierzyłam. Wierzyłam natomiast w to, że każdy człowiek spotykany na naszej drodze nie staje na niej przypadkiem.
— Anna Bellon
Reposted fromMsChocolate MsChocolate via2708 2708
yveee

Wiecie co? Ja już chyba to rozgryzłam. Żeby żyć, trzeba chcieć żyć. Wstawać i to wcześnie, ale nie mieć z tego powodu skwaszonej miny tylko myśleć, że czeka nas cudowny dzień do wykorzystania. Iść tam gdzie trzeba z uśmiechem bo tylko wtedy jesteśmy atrakcyjni. Robić swoje gówno bez marudzenia, zamiast kląć na to w myślach użyć ich do szukania jasnych stron. Wracać do domu i jeść obiad. Zamiast lecieć do komputera wziąć zeszyt i pouczyć się albo najlepiej poddać się swojemu hobby. Zamiast odpalać internet, odpalić muzykę, otworzyć na oścież okno i posłuchać duszy. W weekend wyjść z domu z przyjaciółmi, a nie się od nich odgradzać. Pomagać ludziom, otworzyć się choć troszeczkę, wiecie o czym mówię - uchylić chociaż drzwi tak na szerokość łańcucha. Zacząć zmieniać to, czego nie lubimy, uzbrajając się przy tym w cierpliwość. Mamy za mało czas żeby smucić się za coś, co już dawno zapomniał czas, nie żyjemy w końcu w przeszłości. Zostaw tego złamasa, niech mu się wiedzie z tą  wywłoką - na ciebie też przyjdzie czas. Zostaw te wszystkie rany i pozwól im się zagoić, nie sprawiaj bólu samej sobie, nie krzywdź się. Rozkwitnij, bądź piękna i każdego dnia żyj. 

Każdego dnia zachowujmy się tak, jakbyśmy z dźwiękiem budzika rodzili się na nowo.

Bez przeszłości i ran jakie zadała. 

Nie wiemy kiedy Bóg nas stąd zabierze, bierzmy to, co mamy. 

— 03:05 / zainspirowana smutkiem przyjaciółki.
Reposted fromriseme riseme viaiga-xvl iga-xvl
yveee
Kiedyś pewien mężczyzna, na którym szalenie mi zależało, dał mi najbardziej spektakularnego kopa wszechczasów. Dużo dla niego poświęciłam, miałam już wizję pięknej przyszłości i absolutnie, ale to absolutnie nie chciałam przyjąć do wiadomości, że mi tak nagle dziękuje, że wybacz, maleńka, ale to jest już koniec i nie ma już nic. Wciąż nalegałam więc na spotkania, jak idiotka ignorując proste komunikaty, że on jest zwyczajnie na nie. W końcu wypaliłam, że ile można nie mieć dla mnie czasu, że przecież powinien w końcu go znaleźć. I wiecie, co usłyszałam? „To może zrozum, że to nie kwestia czasu, a priorytetów”.  Taki trochę beton na twarz. Policzek, po którym nie masz ochoty się podnieść. Ale i jedna z najcenniejszych lekcji, jakich mi kiedykolwiek udzielono. Dlatego pamiętaj i Ty. Wszystko jest kwestią priorytetów.
— wyrwane z kontekstu
Reposted fromparafina parafina viarzzkropka rzzkropka
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl